Homemade Perfumed Body Powder: Talc-Free DIY Perfume
Dust lightly with a puff after your shower — this DIY body powder leaves skin soft, fresh, and beautifully scented. There’s something wonderfully timeless about a soft puff of perfumed body powder . It’s more subtle than perfume, keeps skin silky, and carries a personal, intimate scent that lingers close to you. Best of all, you don’t need talc or complicated ingredients — you can make a talc-free body powder at home in minutes. In this guide, you’ll get: A from-scratch body dusting powder recipe (completely homemade) A baby powder upgrade recipe (transform a base you already have) 15+ scent blends you will love (from floral to cozy to citrus fresh) Pro tips on how to use, why to use, and how to make it silky and safe Why Use Perfuming Body Powder? Many people ask why bother with DIY perfumed body powder when sprays and perfumes exist. Here’s why: Soft, intimate fragrance : a veil of scent that stays close to skin Absorbs light moisture : perfect for...



















Kurcze ale rewelacja! Muszę udać się do antykwariatu w moim mieście(jeżeli jest :/).
ReplyDeleteNaprawdę rewelacyjne te gazetki! :)
W tamtych latach było zapotrzebowanie na gazety tego typu, bo nic nie było, więc trzeba było tworzyć samemu. Teraz wątpię, że ktoś by to kupował, kiedy wszystkiego pełno w sklepach. Ja ostatnio "zdobyłam" książkę w moim ulubionym temacie: "PRL jak cudnie sie żyło", przeceniona z 25zł na 19zł. Rzadko czytam, a co dopiero kupuję książki ale w tej tematyce zawsze. Polecam!
ReplyDeleteswietne zdobycze:))
ReplyDeletewyróżniłam Cię do Liebster Blog:) zapraszam do mnie:)
ReplyDeleteLubie przeglądać stare gazety, ale ostatnio wszystkie wyrzuciłam :D
ReplyDeleteCzyli to jest Twój sekret :D A ja zawsze myślałam, że tak często bywasz na blogu. Gdybym wiedziała, też ustawiłabym sobie coś takiego. Ale na pewno się przyda na przyszłość :) Dzięki
ReplyDeleteMoja siostra w antykwariacie kupiła sobie "M jak mieszkanie", z tymże było to kilkadziesiąt czasopism obrobionych w twardą oprawę - wygląda jak książka :) Extra
Ale extra czasopisma oj szkoda szkoda,że nie wydają już ! jaka super tematyka:)
ReplyDeleteŁobuzińska-Hehehe z blogowaniem jest różnie raz się chce czasu nie ma ..a raz nie chce czas jest xD..i tu z pomocą przychodzą takie posty automatyczne :)
ReplyDeleteTo twoja siostra też lubi buszować w antykwariatach xD
ARTSON- dziękuje !:*
ReplyDeleteernestyna- święta prawda amen ..ale dle dla takich "koneserów" jak ja jest to nie lada smaczek :)
ReplyDeletew matrasie ta książka o PRL?
To bylo naprawde wspaniale pismo!A ile ciekawych kreacji uszylam z tych wykrojow!Szkoda,ze juz go nie wydaja!????
ReplyDeletenie ,już nie wydają niestety :(
Delete