Homemade Perfumed Body Powder: Talc-Free DIY Perfume
Dust lightly with a puff after your shower — this DIY body powder leaves skin soft, fresh, and beautifully scented. There’s something wonderfully timeless about a soft puff of perfumed body powder . It’s more subtle than perfume, keeps skin silky, and carries a personal, intimate scent that lingers close to you. Best of all, you don’t need talc or complicated ingredients — you can make a talc-free body powder at home in minutes. In this guide, you’ll get: A from-scratch body dusting powder recipe (completely homemade) A baby powder upgrade recipe (transform a base you already have) 15+ scent blends you will love (from floral to cozy to citrus fresh) Pro tips on how to use, why to use, and how to make it silky and safe Why Use Perfuming Body Powder? Many people ask why bother with DIY perfumed body powder when sprays and perfumes exist. Here’s why: Soft, intimate fragrance : a veil of scent that stays close to skin Absorbs light moisture : perfect for...







Nie farbuje wlosow, ale fajny przepis:)
ReplyDeleteJa bym się trochę bała !
ReplyDeleteJaki efekt to daje ?
Mi słońce przez te wakacje narobiło takich pasemek :P A przepis na pociemnienie włosów ?:D Aby nie wywar z tej mięsistej powłoki orzecha włoskiego :P
ReplyDeleteFantastyczny pomysł, w życiu bym nie pomyślała, a jaki piękny kolor!!! woowww!!!
ReplyDeleteMasz piękne włosy:)) co robisz, że są tak gęste?:))
Kamal-Myję mydłem i szczotkuje ..czasem używam odżywki co kiedyś na blogu pokazywałam ..a reszta ..dziękuje przodkom za geny xD
ReplyDeleteJulita- a nie bo kora z dębu i szałwia :)
ReplyDeleteAgnieszka- bardziej refleksy ..więc farbować możesz śmiało :)
ReplyDeleteJak pozbieram szysze, to od razu zabieram się do dzieła :) pochwalę się wynikiem na pewno, ale chwilowo mam zepsuty aparat, więc nie wiem kiedy. Zdradzę tylko tajemnicę, że założyłam nawet bloga w tym specjalnym celu ;)
ReplyDeleteA gdzie zdjęcie efektów po ? testowalas na własnej skórze ten przepis? :)
Lobuzinska-Oczywiście że tak !..czasem też się zdarza że testuje na moich króliczkach doświadczalnych-rodzeństwo xD....niestety ..efekty po nie potrafiłam ująć na zdjęciu gdyż były to delikatne refleksy więc nie dodałam fotografii :(
ReplyDeleteHej !
ReplyDeleteAnielo, mam pytanie, które zadałam wcześniej już na stronie "kuracji naturalnej" ale nie uzyskałam satysfakcjonującej odpowiedzi. Piszę więc z nadzieją na to,że Ty mi zdołasz pomóc. Otóż mój problem polega na tym,iż sproszkowany korzeń nie chce się połączyć z płynem (wodą i olejem). Nie powstaje papka,która da się łatwo rozprowadzić po włosach,ale mieszanina niejednorodna. Jakbym próbowała połączyć wodę z...surową kaszą na przykład? Tak więc przykładowa kasza zostałaby na włosach i spadała,natomiast woda wsiąkła w nie. I tak samo jest z tym barwnikiem. :(
Oczywiście,zalewam proszek gorącą wodą.
Witaj
ReplyDeleteProszek ten rozprowadza się na włosach podobnie jak henna, myślę że mogłabyś spróbować pogotować to z 15 min. ( dodaj więcej wody) następnie jak ostygnie dodać do tego jakiejś prostej odżywki.
Sama woda z tego podgotowanego proszku będzie miała właściwości barwiące więc z pewnością delikatnie ale zadziała.
pozdrawiam serdecznie :-)